Mam przyjemność zaprezentować Państwu zdjęcia z kilku zaległych sesji.
Tutaj prezentuję Beatę, znajomą z jednego miejsca... ;) ale współpraca udała się zaskakująco dobrze, choć zazwyczaj średnio się nastawiam na robienie zdjęć znajomym.. ale nie dlatego, że nie chcę, tylko mam pewną blokadę co do ustawiania i wskazywania pożądanych pozycji w niektórych momentach.
Ale udało się ;) Więcej zdjęć na facebooku TUTAJ << Zachęcam do polubienia :)
a poniżej kilka postów ze zdjęciami z innych sesji :)
Sandra Rumpert Photography
13 maja 2012
Izabelę mieliście możliwość 'poznać' już z jednej z wcześniejszych moich sesji. tym razem spróbowałyśmy czegoś innego. Udział w naszym projekcie brał również jej chłopak - Michał.
Zobaczcie sami co nam z tego wszystkiego wyszło, więcej kadrów TUTAJ << Zachęcam do polubienia
Zobaczcie sami co nam z tego wszystkiego wyszło, więcej kadrów TUTAJ << Zachęcam do polubienia
Czas przedstawić wyjątkową kobietę o wyjątkowym imieniu...
Noemi.
Czy nie brzmi to dosyć egzotycznie?
A jednak Noemi ma biały kolor skóry, nie ma czarnych kręconych włosów, a mimo to prezentuje się olśniewająco.
Sesja minęła w przyjemnej atmosferze, wyruszyłyśmy w głąb jednego z bydgoskich parków. Bawiłyśmy się dobrze, a efekty współpracy prezentuje kilka poniższych kadrów. Więcej zdjęć z sesje zdjęciowej z Noe znajdziecie TUTAJ << Zachęcam do polubienia
Noemi.
Czy nie brzmi to dosyć egzotycznie?
A jednak Noemi ma biały kolor skóry, nie ma czarnych kręconych włosów, a mimo to prezentuje się olśniewająco.
Sesja minęła w przyjemnej atmosferze, wyruszyłyśmy w głąb jednego z bydgoskich parków. Bawiłyśmy się dobrze, a efekty współpracy prezentuje kilka poniższych kadrów. Więcej zdjęć z sesje zdjęciowej z Noe znajdziecie TUTAJ << Zachęcam do polubienia
1 maja 2012
No i przyszedł czas na umieszczenie reszty zdjęć z sesji, którą robiłam AŻ 2 tygodnie temu. Mam niezłe zaległości :/
W niedługim czasie pojawią się też zdjęcia z trzech innych sesji, a co.. jak szaleć to szaleć :)
Jestem bardzo zadowolona, że mam co zamieścić, że mam jak zapełnić sobie czas :)
Zapraszam do oglądania oraz do polubienia mojej strony na facebooku :)
Pozdrawiam!
W niedługim czasie pojawią się też zdjęcia z trzech innych sesji, a co.. jak szaleć to szaleć :)
Jestem bardzo zadowolona, że mam co zamieścić, że mam jak zapełnić sobie czas :)
Zapraszam do oglądania oraz do polubienia mojej strony na facebooku :)
Pozdrawiam!
21 kwietnia 2012
Zapowiedź - Patrycja
No witam, witam :)
Czas na zapowiedź, jedną z wielu, gdyż na jutrzejszy dzień również zapowiadają mi się dwie kolejne sesje. Zobaczymy jak moi znajomi się postarają ;)
A póki co zapowiedź dzisiejszej sesji.
Ładna, przesympatyczna dziewczyna. Zaraża uśmiechem i śmiechem :) i...
UWAGA!
Zaczyna płakać, gdy pojawiają się promienie słońca zza chmur. TO JEST NIESAMOWITE!
ale jakże prawdziwe :)
Przed Państwem:
Patrycja :)
Czas na zapowiedź, jedną z wielu, gdyż na jutrzejszy dzień również zapowiadają mi się dwie kolejne sesje. Zobaczymy jak moi znajomi się postarają ;)
A póki co zapowiedź dzisiejszej sesji.
Ładna, przesympatyczna dziewczyna. Zaraża uśmiechem i śmiechem :) i...
UWAGA!
Zaczyna płakać, gdy pojawiają się promienie słońca zza chmur. TO JEST NIESAMOWITE!
ale jakże prawdziwe :)
Przed Państwem:
Patrycja :)
17 marca 2012
Ela - ciąg dalszy
Przebywam na szkoleniu w Ustce - żałuję, że z moje sprzętu mam ze sobą jedynie laptopa. Szkolenie przebiega na razie bez przeszkód - pierwszą z przeszkód może okazać się np poniedziałkowy egzamin z teorii strzelania. Ale do tego czasu jeszcze być może czegoś się douczę ;)
Póki co miałam trochę czasu żeby popracować nad zaległymi sesjami.
Dziś prezentuję zdjęcia Eli - nie ma ich dużo, ale są.
Zapraszam do oglądania oraz polecania mojego bloga oraz strony na facebooku:
Póki co miałam trochę czasu żeby popracować nad zaległymi sesjami.
Dziś prezentuję zdjęcia Eli - nie ma ich dużo, ale są.
Zapraszam do oglądania oraz polecania mojego bloga oraz strony na facebooku:
Etykiety:
portret,
sandra rumpert
8 marca 2012
przerwa :(
w związku z tym, iż wyjeżdżam jednak w niedzielę, nie dam rady już nic tutaj zamieścić... trzymajcie kciuki! laptopa zabieram, jak tylko złapię zasięg wysyłam zdjęcia na bloga :)
7 marca 2012
Przerwa w dostawach
Wynikła taka dosyć dziwna sytuacja w moim życiu.. jakoś muszę ją ogarnąć, bo na razie jeszcze do mnie nie dotarło. Dostałam pracę, nową, nie wiem czy lepszą - okaże się w praniu. Będę musiała wyjechać na 2 tygodnie, nie wiem czy będę miała internet, przypuszczam, że raczej nie. Z tego też powodu postaram się w niedzielę zamieścić jak najwięcej nowości, ale nie wiem czy dam radę: pranie, pakowanie...)
Miałam ostatnio możliwość pracować z dwoma dziewczynami. Pierwsza to Agnieszka, której jedno ze zdjęć zamieściłam już na moim facebooku (więcej w niedzielę). Druga to Ela, potocznie zwana Elżbietą :) Koleżanka z pracy, która zaszczyciła mnie możliwością udania się ze mną do studia fotograficznego. Efekty nie będą zniewalające, co nie zmienia faktu, że bawiłyśmy się doskonale.
Poniżej zamieszczam 2 zdjęcia Eli ze studia. Konstruktywne uwagi mile widziane! W końcu, chyba chcę się rozwijać, czyż nie?
Miałam ostatnio możliwość pracować z dwoma dziewczynami. Pierwsza to Agnieszka, której jedno ze zdjęć zamieściłam już na moim facebooku (więcej w niedzielę). Druga to Ela, potocznie zwana Elżbietą :) Koleżanka z pracy, która zaszczyciła mnie możliwością udania się ze mną do studia fotograficznego. Efekty nie będą zniewalające, co nie zmienia faktu, że bawiłyśmy się doskonale.
Poniżej zamieszczam 2 zdjęcia Eli ze studia. Konstruktywne uwagi mile widziane! W końcu, chyba chcę się rozwijać, czyż nie?
Etykiety:
fashion,
portret,
sandra rumpert,
studio
26 lutego 2012
autoportret
Kiedy nie ma się modelek pod ręką, kokos po męczącym "otwieraniu" okazuje się spleśniały, a w domu nie ma kompletnie żadnych atrakcyjnych do fotografowania obiektów - trzeba kombinować.
Więc wykombinowałam autoportret. Słońce trochę świeciło, więc robienie zdjęć na parterze dzisiaj akurat mnie nie drażniło jakoś bardzo, co nie zmienia faktu, że i tak było ciężko.
Oto zdjęcia które wyczarowałam w dniu dzisiejszym.
Zapraszam również do polubienia mojej strony na facebooku:
http://www.facebook.com/pages/Sandra-Rumpert-Photography/232750910120189
Modeluję i fotografuję ja: Sandra Rumpert ;)
Więc wykombinowałam autoportret. Słońce trochę świeciło, więc robienie zdjęć na parterze dzisiaj akurat mnie nie drażniło jakoś bardzo, co nie zmienia faktu, że i tak było ciężko.
Oto zdjęcia które wyczarowałam w dniu dzisiejszym.
Zapraszam również do polubienia mojej strony na facebooku:
http://www.facebook.com/pages/Sandra-Rumpert-Photography/232750910120189
Modeluję i fotografuję ja: Sandra Rumpert ;)
Etykiety:
autoportret,
portret,
sandra rumpert
18 lutego 2012
starocie
Nieco starsze... ale na tym blogu jeszcze ich nie ma. Nie są rewelacyjne - zresztą to jedne z początkowych, jednak nie które uważam za nawet dobre.
Zapraszam
Zapraszam
Etykiety:
Bydgoszcz,
kobieta,
plener,
sandra rumpert
12 lutego 2012
winogrona maxi
Hey everybody!
Dawno nie zamieszczałam żadnych zdjęć.. Czas choć troch nadrobić zaległości :)
W dzisiejszym postowaniu zamieszczam winogrona, zdjęcia w zasadzie robione w kiepskich warunkach, gdyż magazyn na naszym salonie nie ma dobrego oświetlenia (powiem więcej: ma bardzo kiepskie oświetlenie!), ale niestety chęć zrobienia zdjęcia jest silniejsza ;) To uczucie podobne do nerwicy natręctw.. póki czegoś nie zrobimy, czujemy napięcie i palącą potrzebę wykonania danej czynności bez względu na okoliczności.
Tak więc chciałabym dziś zaprezentować winogrona, przyniesione przez Aleksandrę D.
Oto winogrona maxi przed pochłonięciem przez ową Alekandrę D
A oto winogrona maxi, a raczej.... zobaczcie sami ;)
Dawno nie zamieszczałam żadnych zdjęć.. Czas choć troch nadrobić zaległości :)
W dzisiejszym postowaniu zamieszczam winogrona, zdjęcia w zasadzie robione w kiepskich warunkach, gdyż magazyn na naszym salonie nie ma dobrego oświetlenia (powiem więcej: ma bardzo kiepskie oświetlenie!), ale niestety chęć zrobienia zdjęcia jest silniejsza ;) To uczucie podobne do nerwicy natręctw.. póki czegoś nie zrobimy, czujemy napięcie i palącą potrzebę wykonania danej czynności bez względu na okoliczności.
Tak więc chciałabym dziś zaprezentować winogrona, przyniesione przez Aleksandrę D.
Oto winogrona maxi przed pochłonięciem przez ową Alekandrę D
A oto winogrona maxi, a raczej.... zobaczcie sami ;)
Etykiety:
jedzenie,
owoce,
sandra rumpert,
winogrona
30 stycznia 2012
24 stycznia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)















































